Trzej zdolni chłopcy dorobili się godnego teledysku – nie lada okazja, trzecia płyta za pasem! What? nie zaskakuje, jest może nieco bardziej oszczędna (kompozycyjnie?), ale kogo to obchodzi gdy trzeba tańczyć? Inaczej się nie da, pozostaje życzyć Wam (i sobie) Bodi Bill w wersji live.