Niespieszny, bez udziwnień i niepotrzebnych ozdobników, lekki ale też ożywczy. Taki jest Nocturne – drugi album Jacka Tatuma, który odpowiada za Wild Nothing. Jest on dostawcą czarującego retro popu w duchu wesołej melancholii. W obrazku Michelle Williams, którą tak jakoś wyszło, że uwielbiamy.