Czwarty studyjny album braci Wolf i spółki pojawi się już za chwilę, piękna EP z sierpnia nie zwiastuje muzycznej rewolucji, podobnie jak singlowe truskawki. Bardzo mnie to cieszy – smęcą i kombinują z charakterystyczną dla wcześniejszych płyt lekkością i dystansem (teksty!). Alopecia sprzed czterech lat to moja Płyta Życia, tym bardziej, że wyszły mi po niej włosy. Mam nadzieję, że Mumps Etc. nie objawi się równie dosłownie.